Co zrobić żeby samochód mniej palił?
Co zrobić żeby samochód mniej palił? Dobre pytanie, szczególnie biorąc pod uwagę galopujące ceny paliw w Polsce, niestabilną sytuację ekonomiczną, gospodarczą i niestety, inflację. Niemniej, pytanie to możemy zadać w ramach każdego pojazdu mechanicznego napędzanego silnikiem. Tak więc kwestia dotyczy zarówno samochodów osobowych, busów, pojazdów ciężarowych, maszyn budowlanych czy nawet wózków widłowych.
Aby rozwinąć temat, najpierw musimy się skupić na podstawach i zadać sobie pytanie: dlaczego silnik pali tak dużo? Oczywistym jest fakt, że podstawowymi kwestiami wpływającymi na spalanie są:
- rodzaj silnika
- pojemność silnika i jego moc
- stan układu paliwowego w silnikach benzynowych (cewki, świece zapłonowe)
- stan układu paliwowego w silnikach diesla (wtryski, świece żarowe)
- stan turbosprężarki
- stan filtra cząstek stałych
- stan zaworu recyrkulacji spalin
Uogólniając, stan auta i jego kluczowych podzespołów poza samym litrażem silnika ma realny wpływ na poziom spalanego oleju napędowego czy benzyny. Kiedy już ustalimy, że kondycja mechaniczna pojazdu jest nienaganna, najwięcej daje spokojna, przewidująca jazda – a dobrze przygotowany chiptuning może ją wspomóc, bo daje więcej momentu niżej na obrotomierzu.



Czy chiptuning może zmniejszyć spalanie?
Chiptuning dla wielu osób kojarzy się wyłącznie z programowym podniesieniem mocy wykorzystującym potencjał danej jednostki napędowej. Nie dziwi więc fakt, że utożsamianie z tym procederem większego spalania jest naturalnym tokiem myślenia. Większa moc, a więc większe spalanie. Jednak nic bardziej mylnego! Taki sposób dedukcji jest mylący, bo mapa daje więcej momentu już niżej na obrotomierzu, więc przy spokojnej jeździe spalanie wcale nie musi rosnąć, a w trasie potrafi nawet zejść lekko w dół.
Zainteresuje Cię zapewne pytanie: o ile i realnie, można zmniejszyć spalanie?
Zacznijmy od tego, że prace silników benzynowych znacznie trudniej zoptymalizować. Ale nie jest to niemożliwe. Przyrosty mocy w silnikach wolnossących będą mizerne, w uturbionych – w zależności od pojemności – o wiele większe. Tutaj spalanie może lekko spaść, ale tylko przy spokojnej jeździe. Przy chętniej wciskanym pedale gazu spalanie będzie naturalnie rosnąć, ale rzecz jasna, byłoby tak samo nawet bez modyfikacji oprogramowania.
Co innego silniki wysokoprężne. Tutaj przy spokojnej jeździe w trasie spalanie potrafi zejść w dół, bo silnik z nową mapą nie musi się tak męczyć, żeby utrzymać tempo. Ile realnie, zależy od silnika, pojazdu i sposobu użytkowania – samochód osobowy, bus, pojazd ciężarowy i maszyna budowlana pracują w zupełnie innych warunkach.
O ile realnie można zmniejszyć spalanie?
Konkretnej liczby litrów nie obiecujemy – zużycia paliwa w trasie nie mierzymy, hamownia pokazuje moc i moment, a spalanie zależy przede wszystkim od stylu jazdy, trasy i obciążenia.
Podsumowując, chiptuning dodaje mocy i elastyczności silnikom benzynowym i wysokoprężnym, a przy spokojnej jeździe wcale nie musi oznaczać wyższego spalania. Jest to pewien paradoks, który sprawia, że sporo osób z uwagi o obawy związane ze zwiększonym spalaniem po takiej modyfikacji, w ogóle się na nią nie decyduje. Jest to zbędny strach, który wielu ludzi odciąga od wykonania bardzo bezpiecznej, a zarazem ekonomicznej usługi.
Oto potwierdzony przykład od jednego z wielu naszych Klientów, u którego wykonaliśmy usługę w pojeździe ciężarowym, a konkretnie w modelu MAN TGX 440.
Zanotowany spadek spalania na 100 kilometrów – 4 litry
To wynik jednego auta i jednego Klienta – ile zmieni się spalanie w Twoim pojeździe, zależy od trasy, obciążenia i stylu jazdy, dlatego oszczędności z góry nie wyliczamy.
